Czwarty w tym roku egzamin rowerowy typu holenderskiego w ruchu drogowym i ponownie Szkoła Podstawowa nr 58 w Lublinie. Upał był dziś konkretny, ale dzielne 3 grupy, łącznie 47 uczniów i uczennic, ruszyło na osiedlowe trasy, by sprawdzić się podczas jazdy na prawdziwej ulicy. Zaczęliśmy od odprawy, potem były dwa przejazdy grupowe, a na koniec indywidualna jazda, obejmująca m.in. liczne skręty w lewo, włączanie się do ruchu, sygnalizację świetlną i jazdę po drodze dla rowerów. Całość była oceniana przez nauczycieli i rodziców, a wspierała nas kolejny już rok Straż Miejska Miasto Lublin. Cieszymy się ogromnie, że idea nauki i egzaminowania w ruchu drogowym jest wspierana przez dyrekcję i nauczycieli SP58, a także zachęcamy inne szkoły do zaangażowania się w ten model edukacji rowerowej.

Na dzień egzaminu w ruchu drogowym wyłączony z ruchu został cały plac i droga dojazdowa do szkoły.

Każda grupa uczniów najpierw otrzymała kamizelki odblaskowe z numerami, a potem wyruszała na podwójny objazd trasy egzaminacyjnej. W miejscach oceny był postój i omówienie zasad ruchu drogowego i uczulenie na możliwe zagrożenia na drodze, którym trzeba przeciwdziałać.

Po objeździe trasy uczniowie ruszali na nią spod szkoły co 1,5 minuty, tak by zachować odstępy na trasie.
Tu pierwszy punkt oceny i jeden z trudniejszych – włączanie się do ruchu z drogi dla rowerów i konieczność mocnego obrócenia głowy za siebie w lewo. Jeżeli uczniowie nie byli pewni oceny sytuacji w ruchu, mogli się zatrzymać.

Dalej po włączeniu się do ruchu był długi odcinek z górki i w lewo, gdzie trzeba było zachowywać bezpieczną odległość od krawężnika.

Z zachowaniem dosyć dużej dynamiki jazdy i prędkości uczniowie od razu przechodzili w wykonanie manewru skrętu w lewo na skrzyżowaniu. Czyli wg poprawnej kolejności – obrócenie głowy za siebie, wystawienie lewej ręki, zjazd do osi jezdni i po ustąpieniu pierwszeństwa skręt w lewo.

Ocena poprawności skrętu w lewo.

Następny odcinek to była już jazda pod górkę, częściowo po zniszczonej jezdni, z zachowaniem odstępów od parkujących samochodów.
Ten punkt kontrolny nie był trudny, ale oceniana była także obserwacja bocznej szutrowej drogi.

Następny skręt w lewo, ale tym razem z drogi podporządkowanej. Dwóch uczniów zjechało się na trasie, co przy 1,5 min. odstępach się zdarza.

Następny długi odcinek prostej jazdy i kontrolna ocena zachowania na drodze.

Objazd na trasie miała każda z grup uczniów, więc słów kilka o omówieniu sytuacji. Tu zatrzymaliśmy się na środku jezdni, by jednoznacznie pokazać uczniom z jakiego miejsca mają wykonywać skręt w lewo. A potem, w dalszej kolejności, co mają zrobić gdy z naprzeciwka będzie jechał samochód.

I to samo skrzyżowanie, ale już na egzaminie. Dwóch uczniów przed samochodem będzie skręcać w lewo na drogę dla rowerów, a uczennica na pierwszym planie sygnalizuje zamiar zjechania do osi jezdni.

Zatrzymanie na osi jezdni, tak by przepuścić jadący samochód. Ponieważ był to najtrudniejszy punkt na trasie, oprócz egzaminatora trasę zabezpieczał funkcjonariusz Straży Miejskiej.

Jeden z dwóch odcinków drogi dla rowerów na trasie.

Po zasygnalizowaniu skrętu w prawo uczniowie dojeżdżali do przejazdu dla rowerów z sygnalizacją świetlną i oprócz przejechania na zielonej mieli także za zadanie rozglądać się przed wjechaniem na przejazd.

Ostatnim punktem oceny było zjechanie z drogi dla rowerów w lewo i przejazd na wprost przez jezdnię na drogę prowadzącą do szkoły.

To miejsce wbrew pozorom nie było łatwe, gdyż widoczność drogi wewnętrznej z lewej strony była przeciętna.

Ostatnia prosta na egzaminie, czyli zjazd do punktu startu/mety.

I kolejna grupa na starcie, zgodnie z numerami.

Tu jeszcze sam początek egzaminu, czyli jazda drogą dla rowerów i skręt w prawo.

Egzamin oczywiście nie byłby możliwy, gdyby nie super organizacja i wsparcie ze strony dyrekcji i nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 58. Dodatkowo w egzamin zaangażowani byli rodzice oraz Straż Miejska. Tu, zanim jeszcze pojawiły się dzieci na pierwszą grupę, odbywała się odprawa – każdy dostał swój punkt kontrolny, kartę ocen i zasady oceny.

Rok szkolny pomału się już kończył, ale w dalszym ciągu pod szkołą rowerów nie brakowało.

Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji w ramach programu „Kompas Młodego Obywatela”.





