Ostatniego dnia września ponownie odwiedziliśmy naszą miejscową szkołę, a konkretnie Szkołę Podstawową nr 39 w Lublinie. Z uwagi na ruchliwą ul. Krężnicką na ćwiczenia wybraliśmy się częściowo także poza miasto, przekraczając za każdym razem linię kolejową Lublin – Stalowa Wola.

Zaczynamy wcześnie rano bo już o 7:30, najpierw rozdanie kamizelek, omówienie zasad zajęć i ćwiczenia koordynacji ruchowej.

Ruszamy w kierunku Zemborzyc, by uciec z ruchliwych okolic szkoły, gdzie niestety nie ma dobrych warunków do ćwiczeń. I już na starcie mamy przejazd kolejowy przy stacji Lublin Zemborzyce. Uczniowie stali w pewnej odległości od sygnalizatora, a potem mieli za zadanie indywidualnie przejechać na drugą stronę torów, obserwując sygnalizator, a przed wjechaniem na tory także rozejrzeć się w obie strony.

Na pierwszym dostępnym skrzyżowaniu ruszamy z ćwiczeniami. Na początek skręt w prawo, a potem skręty w lewo z drogi podporządkowanej. Później odwróciliśmy strony, tak by poćwiczyć skręt w lewo z drogi z pierwszeństwem przejazdu.

Oddalając się od szkoły docieramy do kolejnego skrzyżowania typu T, ale już ze znakiem STOP. W pierwszej serii uczniowie wyjeżdżali w lewo, przejeżdżali ok. 100 m, zawracali i skręcali w prawo do grupy.

Najtrudniejsze ćwiczenie jakie robimy na zajęciach, czyli combo na skrzyżowaniu. Uczniowie wykonując trzy różne manewry zjeżdżają się na jednym skrzyżowaniu i mają za zadanie w czasie rzeczywistym rozstrzygnąć, kto jedzie pierwszy, kto drugi, a kto ostatni. Czasami w tym wszystkim mogą pojawić się i samochody. Także tu mamy skręt w lewo z drogi z pierwszeństwem, jazdę na wprost drogą z pierwszeństwem oraz skręt w lewo z drogi z podporządkowanej.

Po ćwiczeniach ruszamy okolicznymi drogami na przejażdżkę. Bo w końcu sama jazda w grupie to też jest potrzebna edukacja, biorąc pod uwagę jak często na zajęciach uczniowie potrafią sami siebie zaskakiwać nagłym hamowaniem czy lekkimi kolizjami.

Każdy uczeń w ramach zajęć otrzymał opaski odblaskowe oraz zestawy oświetlenia rowerowego w ramach akcji „Widoczny rowerzysta”.

Chyba pierwszy raz na zajęciach pojawił się uczeń z automatyczną pompką. To bardzo fajne urządzenie, którym można nabić pożądane ciśnienie do dętki.

Druga grupa na trasie, przy wyjeździe ze szkoły omawiamy zasady włączania się do ruchu.

Ponownie przejazd kolejowy i znów uczniowie trafili na zamknięte szlabany.

Indywidualne ćwiczenie na przejeździe kolejowym. Obserwacja sygnalizatora, rozejrzenie się na torach, potem prawa ręka i skręt w prawo do widocznej w oddali grupy.

Odwiedzamy znajome skrzyżowanie i po nawrotce ruszamy z ćwiczeniami.

Indywidualne ćwiczenie skrętu w lewo z drogi z pierwszeństwem przejazdu. Bardzo ważną rzeczą jest utrwalenie u uczniów zajmowania miejsca na środku jezdni, które jest czytelne dla kierowców podczas skrętu w lewo.

Na kolejnym ćwiczeniu również przekrojowe manewry, których celem jest utrwalenie zasad poruszania się. Tu uczeń po zakończonym lewoskręcie będzie jechał prosto, by w oddali wykonać zawracanie.

Kolejne ćwiczenie typu combo, różne relacje, duże wyzwania, prawdziwa weryfikacja tzw. „ogarnięcia sytuacji na drodze”.

Środek jezdni, czyli skręt w lewo.

W drugą stronę przejazd kolejowy pokonujemy już w grupie.

Projekt Fundacji Mobilności Aktywnej pt. „Edukacja Rowerowa 2.0 – zdrowie, bezpieczeństwo i obywatelska samodzielność poprzez praktyczną edukację rowerową dla dzieci” jest dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji w ramach programu „Kompas Młodego Obywatela”.





