Zajęcia praktyczne w ruchu drogowym – SP Sabaudia (Drogowskaz 2026)

Pod koniec października ponownie odwiedziliśmy daleki powiat tomaszowski, a konkretnie Szkołę Podstawową w Sabaudii koło Tomaszowa Lubelskiego. Dwie grupy uczniów i uczennic wzięły udział w wydłużonych aż do 3 godzin zegarowych każde zajęć praktycznych w ruchu drogowym, a już po zajęciach miał miejsce ciąg dalszy, czyli akcja „Widoczny rowerzysta” na terenie różnych miejscowości Gminy Tomaszów Lubelski.


Chłodny, ale rześki poranek, godzina 8 rano. Organizujemy grupę przy szkole, ubieramy kamizelki i zaczynamy zajęcia.


Pierwszy element jazdy w ruchu drogowym, to włączanie się do ruchu na jezdnię z terenu szkoły. Omawiamy konieczność rozejrzenia się w obie strony, ustąpienia pierwszeństwa pojazdom na jezdni i dynamicznego skrętu w lewo, bo tam pojechaliśmy.


Z Sabaudii wspinamy się na długą górkę, do sąsiedniej wsi Majdanek. Tam na interesującym edukacyjnie skrzyżowaniu z wyspą kanalizującą na jednym z wlotów zaczynamy ćwiczenia. Pierwszym z nich jest jazda na wprost przez drogę z pierwszeństwem przejazdu, a ponieważ wloty są przesunięte, to i jazda na wprost z widocznego wlotu będzie odbywała się ze środka jezdni, tak jak do skrętu w lewo. Dlatego właśnie uczeń z lewej strony znajduje się przy wyspie, a nie po prawej stronie.


Perspektywa z drugiej strony. Uczniowie dojeżdżali do linii warunkowego zatrzymania i ze względów edukacyjnych – obserwacji drogi – robili mimo wszystko zatrzymanie. Potem po dokonaniu pełnej obserwacji skrzyżowania jechali na wprost, a de facto lekko w lewo, a dopiero potem na wprost.


Na kolejnym ćwiczeniu dodaliśmy manewr skrętu w lewo. Uczeń w poprawnej stabilnej pozycji (jedna noga na asfalcie, druga na pedale) obserwuje jezdnię po lewej, gdzie nadjeżdża samochód, któremu trzeba ustąpić pierwszeństwa. W oddali już za przystankiem wykona zawracanie, a potem wróci do grupy.


Tu z kolei spotkanie na skrzyżowaniu uczniów wykonujących różne manewry. Uczeń skręcający w lewo z drogi z pierwszeństwem jedzie jako pierwszy, wykonując poprawnie manewr ze środka jezdni.


Zmieniamy miejsce ćwiczeń i wracamy inną drogą do Sabaudii. Tu niestety infrastruktura rowerowa objawiła się w formie dwukierunkowego pasa ruchu dla rowerów po jednej stronie jezdni, co w ogóle nie powinno mieć miejsca. Widać to było zwłaszcza na zakręcie, gdzie przy braku widoczności zachodzi ryzyko ścinania łuku przez samochody i wjeżdżania na część rowerową.


W spokojnej okolicy ćwiczymy na połączeniu drogi wewnętrznej i drogi publicznej w układzie typu T. Widoczny zjazd do środka jezdni to ważny element skrętu w lewo, bo daje innym kierującym jasną informację co do zamiarów rowerzysty.


To samo miejsce i ćwiczenie w trybie ciągłym, gdzie uczniowie spotykają się na drodze i muszą w czasie rzeczywistym zachować poprawną kolejność przejazdu bez wymuszeń pierwszeństwa.


Na koniec pozostało nam najtrudniejsze ćwiczenie, czyli przejazd przez ruchliwą drogę wojewódzką ze znaku STOP. Nieco wcześniej ćwiczyliśmy tu przejazd dla rowerów przez wlot podporządkowany, ale jazda w poprzek drogi wojewódzkiej do poważne ćwiczenie na cierpliwość.


Uczniowie startowali około 100 m od skrzyżowania, dojeżdżali do linii zatrzymania, zajmowali poprawną pozycję do startu, a następnie obserwowali skrzyżowanie.


Druga grupa już na trasie i zaczynamy ponownie od tego samego skrzyżowania w Majdanku. Jedzie pojazd – obserwujemy i czekamy.


Końcówka ćwiczenia, czyli powrót do grupy stojącej na lokalnej drodze.


Odcinek jazdy indywidualnej na wprost po jezdni, a następnie zawracanie w bezpiecznym momencie.


W rozszerzonej wersji ćwiczenia uczniowie po zawracaniu musieli obrócić głowę, wystawić lewą rękę i zjechać do środka jezdni, tak by poprawnie przygotować się do manewru skrętu w lewo. Wystawiona ręka to ważny sygnał dla innych kierujących, bo oznacza „proszę mnie nie wyprzedzać, będę skręcać w lewo”.


Po dojechaniu do skrzyżowania uczniowie na drodze z pierwszeństwem skręcali ze środka jezdni w lewo. Jeżeli jednak z naprzeciwka jechał samochód, musieli mu ustąpić pierwszeństwa. Poprawna pozycja przy zatrzymaniu się gwarantuje stabilność w momencie przejazdu samochodu i mniejszy stres dla ucznia.


Trzy różne manewry w jednym momencie i wzorcowe zachowanie się uczniów – skręt w lewo z drogi z pierwszeństwem, następnie przejazd na wprost, a na końcu skręt w lewo z drogi podporządkowanej.


Na skrzyżowaniu w którym droga z pierwszeństwem biegnie po łuku robimy kolejne dwa ćwiczenia lewoskrętne. Wyjazd pod górkę jest trudniejszy, bo wymaga nie tylko stabilnej pozycji ale także lżejszego biegu, by nie ryzykować problemów z łańcuchem.


Na koniec zajęć wracamy na skrzyżowanie z drogą wojewódzką.


Ruch na drodze był duży, bo dochodziła już godzina 14 i popołudniowe powroty z pracy z Tomaszowa Lubelskiego. W pewnych sytuacjach robimy ćwiczenia z asekuracją, bo chodzi nie tylko o naukę, ale także o wysokie bezpieczeństwo uczniów.


Jak nie z prawej, to jechali z lewej. Niektórzy uczniowie musieli czekać nawet kilka minut, by pokonać tą drogę po jezdni. Na to oczywiście jest inny szybszy patent – zejść z roweru, stać się pieszym i przejść przez jezdnię po przejściu dla pieszych.


Od razu po zajęciach czas na akcję „Widoczny rowerzysta” i rowerowy objazd po wsiach Gminy Tomaszów Lubelski. Napotkani rowerzyści mogli otrzymać oświetlenie rowerowe, które w porze wieczornej i nocnej bardzo mocno poprawia bezpieczeństwo na drodze.


Projekt Fundacji Mobilności Aktywnej „Edukacja Rowerowa 2.0 – przez praktykę do bezpieczeństwa” jest realizowany ze środków Fundacji Inter Cars oraz organizatora Wielkiej Wyprawy Maluchów – Fundacji Stars4Stars w ramach Programu Grantowego Drogowskaz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *